Z notatnika ArtUr-a #2: Kobieta

W książce, którą aktualnie czytam, pada bardzo fajne zdanie: rodzimy się z czystą kartką w umyśle, którą zapełniają dopiero relacje z ludźmi i to, co z nich wynika. To nie jest do końca prawda, bo wiele zależy również od naszych genów (na przykład inteligencja), ale...

Z notatnika ArtUr-a #1: O braku doznań

Nie wiem, czy pamiętacie, ale gdy zaczęła się pandemia, w środowisku literackim furorę robił mem, że pisarze właściwie nie odczują żadnej różnicy, bo i tak większość czasu spędzają zamknięci w swoich dziuplach i piszą. Przyznam, że jak go zobaczyłem, sam parsknąłem...
„Grzesznik” – suplement dla dociekliwych [SPOILERY]

„Grzesznik” – suplement dla dociekliwych [SPOILERY]

Uwaga: spoilery dotyczą także powieści “Gałęziste”, do której odnoszę się w kilku miejscach. Notatka służy wyjaśnieniu tajemnic, które nie zostały opisane wprost w książce, a które mogą Was ciekawić. W każdej swojej powieści ukrywam o wiele więcej, niż może wydawać...
„Paradoks” – suplement dla dociekliwych [SPOILERY]

„Paradoks” – suplement dla dociekliwych [SPOILERY]

Tekst służy wyjaśnieniu tajemnic, które nie zostały opisane wprost w książce, a które mogą Was ciekawić. W każdej powieści ukrywam o wiele więcej, niż może wydawać się na pierwszy rzut oka. Pewnego dnia doszedłem do wniosku, że nie należy podawać czytelnikowi...
„Inkub” – suplement dla dociekliwych [SPOILERY]

„Inkub” – suplement dla dociekliwych [SPOILERY]

Notatka służy wyjaśnieniu tajemnic, które nie zostały opisane wprost w książce, a które mogą Was ciekawić. W każdej swojej powieści ukrywam o wiele więcej, niż może wydawać się na pierwszy rzut oka. Pewnego dnia doszedłem do wniosku, że nie należy podawać czytelnikowi...
„Gałęziste” – suplement [SPOILERY]

„Gałęziste” – suplement [SPOILERY]

Uwaga, we wpisie pojawi się sporo spoilerów, więc nie powinny go czytać osoby, które jeszcze nie zapoznały się z książką, ale planują to zrobić. Jest przeznaczony dla tych dla tych, którzy lubią mieć wszystko podane na tacy i nie lubią układać sobie historii w głowie...